Rynek
Marshall definiując pojęcie rynku, przytoczył dwóch znanych ekonomistów. Byli nimi Cournot oraz Jevons. Pierwszy z nich za Rynek uważał strefę w której kupujący i sprzedający pozostają ze sobą w stosunkach handlowych. Zdaniem drugiego, Rynek to grupa ludzi, którzy pozostają ze sobą w stosunkach handlowych. W tym miejscu Marshall mocno podkreśla rolę nowoczesnych technologii komunikacyjnych (nowoczesnych dla lat w których żył Marshall) takich jak na przykład telegraf, który gwarantował swobodny przepływ informacji między kupcami a nabywcami danego dobra. Marshall w swojej pracy poruszając temat rynków mówi o istnieniu ich ośrodków, do których należą: Giełda oraz Sale Licytacyjne, które istnieją pomimo rozpiętości gałęzi rynkowych. Podkreśla jednak fakt, że lokalizacja danych ośrodków nie odgrywa już tak dużej roli, gdyż dzięki komunikacji dochodzi do swobodnego przepływu informacji, a osobiste spotkania między kupującymi a sprzedającymi nie są już warunkiem koniecznym do zawarcia transakcji bądź zgłoszeniem chęci kupna/sprzedania danego dobra. W tej części jego pracy po raz pierwszy spotykamy się z terminem Rynku Doskonałego. Według Marshalla jest to taki rynek w którym przepływ informacji jest na tyle swobodny, że coraz silniejsza tendencja do wyrównywania się cen, umożliwiają osiągnięcie punktu równowagi rynkowej. Dzięki tej tendencji nie da się ustalić ceny sztucznej.